Joanna Obrusiewicz: Był to bardzo dobry sprawdzian
Piłkarki ręczne KGHM Metraco Zagłębia Lubin są na ostatniej prostej w przygotowaniach do nowego sezonu. Lubinianki mają za sobą trzy turnieje towarzyskie. O przygotowaniach rozmawialiśmy z naszą rozgrywającą, Joanną Obrusiewicz.
Jak podsumujesz miniony turniej w wykonaniu KGHM Metraco Zagłębia Lubin?
Był to bardzo dobry sprawdzian przed zbliżającą się ligą. Poćwiczyłyśmy kilka wariantów taktycznych. Przede wszystkim ten turniej z naszej strony wyglądał o wiele lepiej jeśli chodzi o grę w obronie. Wcześniej w Gdyni było dużo gorzej. Oczywiście jest też jeszcze kilka elementów do poprawienia.
Z meczu na mecz Wasza gra wygląda coraz lepiej...
Tak, zgadza się. Te pierwsze sparingi po wakacjach nie były najlepsze w naszym wykonaniu. Jak już wspomniałam największą naszą bolączką byłą gra w defensywie. Po wakacjach trzeba się w drożyć w granie w między sobą, stąd może wcześniej nie wyglądało to najlepiej.
Według Ciebie na parkiecie w Lubinie spotkały się trzy drużyny, które będą rywalizować o mistrzostwo Polski?
Z góry nie można nic powiedzieć. Ja mam nadzieję, że to my będziemy walczyć o obronę mistrzowskiego tytułu - to jest naszym celem i zamierzeniem. Natomiast, z którą drużyną będziemy rywalizować, to już będzie miało mniejsze znaczenie.
Kolejny turniej zagranie w niemieckim w Bad Urah. To już zupełnie inne granie..
Z im silniejszym przeciwnikiem możemy się zmierzyć przed rozgrywkami ligowymi, tym lepiej dla nas i tym łatwiej później będzie nam się grało w lidze. Na pewno będzie to bardzo dobry sprawdzian i dobrze się do niego przygotujemy.
Ten turniej będzie też chyba dobrym przetarciem przed eliminacjami do Ligi Mistrzów?
Oczywiście. Zagramy tam ze ścisłą europejską czołówką, co na pewno będzie dobrą lekcją przed turniejem eliminacyjnym. W Bad Urah zmierzymy się z niemieckimi zespołami, a przecież naszym pierwszym przeciwnikiem będzie Buxtehuder, z którym zresztą na tym turnieju też się zmierzymy.
























