<?xml version='1.0' encoding='iso-8859-2'?>
<rss version='2.0'>
<channel>
  <title>MKS Zagłębie Lubin</title>
  <description>MKS Zagłębie Lubin</description>
  <link>http://www.zaglebie.lubin.pl</link>
  <pubDate>Thu, 09 Sep 2010 08:07:23 +0200</pubDate>
  <ttl>120</ttl>

  <item>
    <title>Duże zmiany kadrowe w CB Mar Alicante</title>
    <description>Szczypiornistki KGHM Metraco Zagłębia Lubin przystąpią do Pucharu Zdobywców Pucharów od trzeciej rundy. W tej fazie rozgrywek przyjdzie im się zmierzyć z CB Mar Alicante. Hiszpański klub ma spore ambicje nie tylko w krajowych rozgrywkach, ale również w europejskich pucharach.
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
&lt;b&gt;Szukanie wzmocnień w Hiszpanii&lt;/b&gt;
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
W letnim okienku transferowym w zespole CB Mar Alicante doszło do sporych zmian kadrowych. Do drużyny prowadzonej przez Estebana Roiga trafiła m.in. 24-letnia kołowa Angela Martín del Castillo, która ma na swoim koncie 20 występów w reprezentacji Hiszpanii juniorek. Ostatnio była ona związana z Vícar Goya Koppert, a wcześniej grała w CB Elche.
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Ponadto z mistrza kraju - Itxako Reyno de Navarra - sprowadzono obrotową Laurę Cracium. Rumunka ma wzmocnić nie tylko siłę ofensywną zespołu, ale również wspomóc koleżanki w defensywie. W tym ostatnim elemencie w minionym sezonie sztab szkoleniowy zawiodły Dara Carvalho oraz Beatriz Fernández, które teraz przeniosły się do klubu AKABA Bera Bera.
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Z BMF Monóvar Urbacasas udało się sprowadzić 26-letnią Marisę Gayo. W przeszłości broniła ona już barw CB Mar Alicante. Kolejnymi nabytkami klubu stały się dwie lewoskrzydłowe, które w poprzednim sezonie grały w drużynie Ribarroja - Cristina Barrios oraz Beatriz San Isidro Durá.
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
&lt;b&gt;Transfery zagranicznych piłkarek ręcznych&lt;/b&gt;
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Szefowie rywalek KGHM Metraco Zagłębia Lubin pozyskali również piłkarki ręczne, występujące dotychczas za granicą. Jedną z nich jest 25-letnia Ana Miriam de Sousa, która na boisku może pełnić rolę prawej bądź lewej rozgrywającej. W zakończonym sezonie Portugalka broniła barw RK Krim Mercator. W szeregach tego słoweńskiego klubu szczypiornistka miała okazję zaprezentować swoje umiejętności w fazie grupowej Ligi Mistrzyń. Niegdyś grała ona w swojej ojczyźnie w CD Gil Eanes-Lagos i Madeira Andebol SAD. Występowała też we Włoszech (RIAM Vigasio, S.S. Pallamano Bancole) oraz Francji (CJF Fleury les Aubrais).
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
W CB Mar Alicante zagra ponadto Laimie Bernataviciute, która przez ostatnie trzy lata była związana z klubem Alcoa FKC Székesfehérvár. Litwinka w ubiegłym sezonie dała się we znaki SPR-owi Lublin. Wówczas w meczu 3. rundy Pucharu Federacji (EHF) rozegranym na Węgrzech, Bernataviciute umieściła 6 razy piłkę w siatce lubelskiej ekipy. W rewanżu zabrakło jej w składzie przeciwniczek, po tym jak Europejska Federacja Piłki Ręcznej zawiesiła ją za niesportowe zachowanie.
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
W przyszłym sezonie w drużynie ze Wspólnoty Walenckiej wystąpi też 22-letnia rozgrywająca Jovana Jovović. Zawodniczka z Bałkanów wcześniej była związana z ŽRK Biseri Pljevlja. Warto wspomnieć, iż szczypiornistka ta ma na swoim koncie mecze w reprezentacji Czarnogóry. Zresztą Jovović ma realne szanse na znalezienie się w kadrze narodowej na tegoroczne mistrzostwa Europy, które odbędą się w Norwegii oraz Danii.
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Włodarze CB Mar Alicante zdecydowali się zakontraktować poza tym 33-letnią Véronique Démoni&amp;#232;re z LArvor. Wniesie ona do zespołu przede wszystkim duże doświadczenie. Trzeba wspomnieć, iż piłkarka ręczna zaliczyła do tej pory 29 spotkań w drużynie narodowej Francji. W sezonie 2004/2005 Démoni&amp;#232;re znajdowała się już w kadrze CB Mar Alicante.
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Działacze hiszpańskiego klubu postarali się również o mocną obsadę bramki. Do zespołu sprowadzono bowiem 27-letnią Lindę Pradel z Le Havre AC Handball. W przeszłości występowała ona też w ekipie HB Metz métropole, z którą czterokrotnie sięgała po mistrzostwo kraju (w 2005, 2006, 2007 i 2008 roku). Od pięciu lat jest ona powoływana do kadry narodowej. Z zespołem Trójkolorowych zdobyła ona już brązowy oraz srebrny medal mistrzostw Europy (kolejno w 2006 i 2009 roku).
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
Jednak z drużyną musiały się rozstać niektóre zawodniczki, wśród których znalazły się Dara Carvalho, Beatriz Fernández (obie przeszły do AKABA Bera Bera) Zulema González (ma kontynuować karierę w BMF Monóvar Urbacasas), Tiddara Trojaola, Verónica Verdú (obie wzmocniły BM Castro Urdiales A.A.), Patricia Alonso (Prosolia Elda Prestigio), Carmen Martín, Nuria Benzal (szukają klubu).
&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;
źródło: SportoweFakty.pl</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3109</link>
    <pubDate>Tue, 07 Sep 2010 12:38:26 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>Zagłębie - KSS [videorelacja]</title>
    <description>&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;center&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/UX6b4EgBIkw?fs=1&amp;hl=pl_PL&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;300&quot; height=&quot;285&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/center&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Opracowali: Grzegorz Mędrala i Łukasz Lemanik.</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3108</link>
    <pubDate>Tue, 07 Sep 2010 10:33:07 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>Bartek w siódemce kolejki</title>
    <description>Bartłomiej Tomczak został wybrany do siódemki 1. kolejki PGNiG Superligi Mężczyzn. Skrzydłowy Zagłębia Lubin w spotkaniu przeciwko Vive Kielce zdobył aż 11 bramek. Wśród zawodników rezerwowych zestawienia jest Michał Stankiewicz.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Siódemka 1. kolejki:
&lt;br&gt;
Bramkarz: Maciej Stęczniewski (Azoty Puławy) [1]
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;b&gt;Lewe skrzydło: Bartłomiej Tomczak (MKS Zagłębie Lubin) [1]&lt;/b&gt;
&lt;br&gt;
Spotkanie pomiędzy Vive Targami Kielce a Zagłębiem Lubin zainaugurowało zmagania szczypiornistów w sezonie 2010/2011. Mecz w Kielcach był interesującym widowiskiem, a bohaterem spotkania okazał się Bartłomiej Tomczak. Skrzydłowy zespołu z Dolnego Śląska na tle mistrza Polski zaprezentował się rewelacyjnie, biorąc na siebie ciężar zdobywania bramek. To dzięki jego skuteczniej grze podopieczni Jerzego Szafrańca długo deptali po piętach kielczanom.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Lewe rozegranie: Mariusz Gujski (Warmia Anders Group Społem Olsztyn) [1]
&lt;br&gt;
Środek rozegrania: Adam Babicz (BRW Stal Mielec) [1]
&lt;br&gt;
Prawe rozegranie: Filip Kliszczyk (AZS AWF Gorzów Wlkp.) [1]
&lt;br&gt;
Prawe skrzydło: Arkadiusz Miszka (Orlen Wisła Płock) [1]
&lt;br&gt;
Kołowy: Rastko Stojković (Vive Targi Kielce) [1]
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Ławka rezerwowych:
&lt;br&gt;
Bramkarz: Krzysztof Lipka (BRW Stal Mielec) [1]
&lt;br&gt;
Lewe skrzydło: Vitalij Nat (Vive Targi Kielce) [1]
&lt;br&gt;
Lewe rozegranie: Władimir Huziejew (AZS AWF Gorzów Wlkp.) [1]
&lt;br&gt;
Środek rozegrania: Michał Waszkiewicz (MMTS Kwidzyn) [1]
&lt;br&gt;
Prawe rozegranie: Bostjan Kavas (Orlen Wisła Płock) [1]
&lt;br&gt;
Prawe skrzydło: Patryk Kuchczyński (Vive Targi Kielce) [1]
&lt;br&gt;
&lt;b&gt;Kołowy: Michał Stankiewicz (MKS Zagłębie Lubin) [1] &lt;/b&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
 Liczba w nawiasie [] oznacza liczbę wyróżnień w zestawieniu portalu SportoweFakty.pl </description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3107</link>
    <pubDate>Tue, 07 Sep 2010 10:30:01 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>B. Karkut: Jestem zadowolona z gry</title>
    <description>Zgodnie z planem zakończył się mecz pomiędzy KGHM Metraco Zagłębie Lubin a KSS Kielce. Lubinianki wygrały pewnie 35:20 (17:11) - Mecze na inaugurację sezonu nigdy nie są łatwe - mówiła po meczu trener &quot;Miedziowych&quot;, Bożena Karkut.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
- Każdy na starcie sezonu ma czystą kartę i chce jak najlepiej wejść w nowe rozgrywki, dlatego takie mecze nigdy nie są łatwe. Zespół z Kielc prowadził z nami równorzędną walkę tylko przez pierwsze kilka minut spotkania, później byliśmy już drużyną zdecydowanie lepszą - mówi Bożena Karkut.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
- Jestem zadowolona z gry dziewczyn. Dzisiejszy mecz mógł się podobać kibicom,bo było dużo ciekawych, niekonwencjonalnych zagrań. Dobrze weszłyśmy w nowy sezon i to jest najważniejsze - dodaje trener KGHM Metraco Zagłębia Lubin.</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3106</link>
    <pubDate>Sun, 05 Sep 2010 12:48:58 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>J. Szafraniec: Mamy spore możliwości</title>
    <description>- Gratuluję zwycięstwa  Vive, wynik końcowy mówi sam za siebie - mówił po przegranym 31:40 meczu z Vive Jerzy Szafraniec. Lubinianie nie sprostali mistrzom Polski, ale szczególnie w pierwszej połowie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
- Druga połowa była pod dyktando naszych przeciwników, ale myślę, że mój zespół zaprezentował się z dobrej strony i pokazał, że mamy spore możliwości  i potencjał. Przy wykorzystaniu i zgraniu pewnych elementów, które są do poprawy, to będzie zespół, który będzie mógł walczyć z każdym przeciwnikiem i na pewno w tym sezonie nie będziemy outsiderami rozgrywek - powiedział trener Zagłębia Lubin.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
źródło: SportoweFakty.pl </description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3105</link>
    <pubDate>Sun, 05 Sep 2010 11:45:41 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>Zagłębie - KSS Kielce [zdjęcia]</title>
    <description>W dziale &quot;Galerie&quot; znajdują się zdjęcia z meczu 1. kolejki PGNiG Superligi Kobiet, w którym piłkarki ręczne KGHM Metraco Zagłębia Lubin podejmowały KSS Kielce. Autorem zdjęć jest Łukasz Haznar.</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3104</link>
    <pubDate>Sat, 04 Sep 2010 22:37:44 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>Pogrom na inaugurację</title>
    <description>Od pewnego zwycięstwa rozpoczęły sezon 2010/2011 PGNiG Superligi Kobiet piłkarki ręczne KGHM Metraco Zagłębia Lubin. &quot;Miedziowe&quot; nie dały najmniejszych szans KSS Kielce, wygrywając 35:20 (17:11).
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Przed meczem odbyła się miła uroczystość. Zawodniczki Zagłębia podziękowały swojemu dotychczasowemu II trenerowi Zbigniewowi Rutce za dziewięć sezonów spędzonych w klubie - Będę te wszystkie lata bardzo mile wspominał - mówił wzruszony trener.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Sam mecz zaczął się po myśli przyjezdnych. W 3. minucie wynik spotkania otworzyła Milena Kot. Chwilę później wyrównała Karolina Semeniuk-Olchawa. Zawodniczki z Kielc do 10. minuty robiły naprawdę dobre wrażenie i prowadziły 4:3. Na tym jednak się skończyło. W 13. minucie, po bramce Joanny Obrusiewicz, lubinianki wyszły na pierwsze prowadzenie w meczu, którego nie oddały już do końca. Z biegiem czasu przewaga &quot;Miedziowych&quot; rosła, chociaż nie był tak duża, jak można było się spodziewać po różnicy klas między zespołami. W 29. minucie swoją pierwszą bramkę w oficjalnym meczu dla KGHM Metraco Zagłębia Lubin, zdobyła reprezentantka Francji, Vanessa Jelić. Po pierwszej połowie przewaga podopiecznych Bożeny Karkut wynosiła sześć trafień, było 17:11.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Od początku drugiej części spotkania trwało punktowanie rywalek. Do 37. minuty &quot;Miedziowe&quot; rzuciły siedem bramek, nie tracąc ani jednej i było 24:11. Lubinianki grały bardzo widowiskowo i nie pozostawiały złudzeń swoim rywalkom, które przez pierwszy kwadrans drugiej połowy zdobyły zaledwie dwie bramki. W tym czasie znakomicie funkcjonowała lubińska defensywa, a w bramce nie do pokonania była Izabela Czarna. W ostatnim kwadransie meczu przyjezdne, głównie za sprawą Marty Rosińskiej zaczęły zdobywać bramki, ale przewaga Zagłębia wciąż wynosiła kilkanaście trafień. Dwie bramki Anny Lisowskiej w końcówce spotkania dały lubiniankom 15-bramkowe zwycięstwo. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;b&gt;KGHM Metraco Zagłębie Lubin - KSS Kielce 35:20 (17:11)&lt;/b&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Zagłębie: Tsvirko, Czarna - Załęczna 4, Piekarz, Ciepłowska, Lisowska 3, Semeniuk-Olchawa 5, Obrusiewicz 2, Paluch 1, Jelić 2, Bader 5, Jochymek 2, Pielesz 6, Byzdra 5.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
KSS: Kawka, Kozieł - Grabarczyk, Kabała, Pokrzywka, Lalewicz, Stradomska 1, Woźniak, Kot 4, Abramauskaite 3, Drabik, Rosińska 10, Gedroit 2, Nowak. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Sędziowali: Łukasz Niedbała (Szczecin), Jakub Szwedo (Osina); Delegat ZPRP: Jacek Jarosz (Łódź).
&lt;br&gt;
Widzów: ok. 400</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3103</link>
    <pubDate>Sat, 04 Sep 2010 21:37:05 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>B. Tomczak: Zasłużyliśmy na lepszy wynik</title>
    <description>Bartłomiej Tomczak był bez wątpienia najjaśniejszą postacią w meczu Vive - Zagłębie. Zawodnik &quot;Miedziowych&quot; rzucił dzisiaj potentatom z Kielc aż 11 bramek. &quot;Kopara&quot; w rozpoczętym właśnie sezonie może być czołową postacią w drużynie prowadzonej przez Jerzego Szafrańca. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Bartek prezentował bardzo dobrą formę już w okresie przygotowawczym. We wszystkich sparingach i turniejach towarzyskich grał na swoim wysokim, równy poziomie. Podobnie było w Kielcach, gdzie zdobył aż 11 bramek. Pomimo tego lubinianie schodzili z pakietu pokonani - Szkoda, że tylko przez dwadzieścia minut udało nam się prowadzić równorzędną walkę z Vive. Na początku meczu graliśmy konsekwentnie i skutecznie w ataku, co przynosiło efekty - mówił Bartek po meczu na antenie Polsatu Sport.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Jak podkreślili komentatorzy stacji mecz przypominał finał Pucharu Polski w Lublinie, gdzie Zagłębie również pokazało się z dobrej strony w meczu z Vive - Myślę, że przegraliśmy za wysoko. Zasłużyliśmy na lepszy wynik - dodaje skrzydłowy lubińskiej drużyny.</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3102</link>
    <pubDate>Sat, 04 Sep 2010 17:07:49 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>Wysoko zawiesili poprzeczkę</title>
    <description>Piłkarze ręczni Zagłębia Lubin w meczu 1. kolejki PGNiG Superligi Mężczyzn przegrali w Kielcach z Vive 31:40 (17:19). Lubinianie na tle faworyzowanych kielczan pokazali się z dobrej strony, wysoko zawieszając poprzeczkę aktualnym mistrzom Polski. Aż 11 bramek zdobył dla &quot;Miedziowych&quot; Bartłomiej Tomczak.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Pierwszą bramkę dla Zagłębia w nowym sezonie zdobył Bartłomiej Tomczak, który pomimo przegranej był niewątpliwie najsilniejszym ogniwem naszej drużyny. Drugą bramkę również zdobyli lubinianie, a konkretnie nowy zawodnik Zagłębia, Mikołaj Szymyślik. Po raz pierwszy Michał Świrkula dał się pokonać w 3. minucie, po rzucie Michała Jureckiego, który wrócił do Polski z niemieckiej Bundesligi. Kolejne fragment gry należały do konsekwentnie grającego Zagłębia. Bramki jak na zawołanie zdobywał Bartek Tomczak, a między słupkami dobrze spisywał się Michał Świrkula, którego interwencje pozwalały &quot;Miedziowym&quot; na wyprowadzanie skutecznych kontr. W 12. minucie rzut karny wykorzystał Mikołaj Szymyślik i Zagłębie prowadziło 10:7. Korzystny rezultat utrzymywał się do 22. minuty, kiedy na tablicy wyników był remis po 14. W końcówce pierwszej części spotkania kielczanie wyszli na 3-bramkowe prowadzenie, a pierwszą połowę zakończyli, prowadząc 19:17.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
W drugiej połowie obraz gry wyglądał podobnie jak w ostatnich minutach pierwszej części spotkania. To Vive było stroną przeważającą o podopiecznym Jerzego Szafrańca z trudem przychodziło zdobywanie bramek. Jeszcze w 34. minucie lubinianie przegrywali tylko jednym trafieniem 20:21, ale później było już gorzej. Kielczanie z biegiem czasu wyszli na 3-4 bramkowe prowadzenie, jednak &quot;Miedziowi&quot; na więcej nie pozwolili, do czasu... Przełomowy był moment pomiędzy 43 a 51 minutą. Wtedy lubinianie przegrywając trzema bramkami dali sobie rzucić kolejne siedem i zrobiło się 26:36. W tym momencie z zawodników Zagłębia jakby zeszło powietrze, co wykorzystali gospodarze, rzucając kolejne bramki. W ostatnich minutach podopieczni Jerzego Szafrańca zniwelowali nieco straty i przegrali ostatecznie 31:40. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
&lt;b&gt;KS Vive Targi Kielce - MKS Zagłębie Lubin 40:31 (19:17)&lt;/b&gt;
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Vive: Cleverly, Kotliński - Grabarczyk 2, Jurecki 7, Krieger 1, Zaremba 1, Kuchczyński 7, Dżomba, Jurasik 3, Stojković 7, Knudsen 3, Rosiński 2, Nat 6, Żółtak 1.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Zagłębie: Świrkula, Malcher - Tomczak 11, Szymyślik 4, Obrusiewicz 4, Stankiewicz 4, Piotr Adamczak 4, Paweł Adamczak 1, Fabszewski 1, Rosiek, Migała, Orzłowski 1, Kozłowski 1.</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3101</link>
    <pubDate>Sat, 04 Sep 2010 16:13:28 +0200</pubDate>
  </item>
  
  <item>
    <title>Dwie bramki straty</title>
    <description>Przed chwilą zakończyła się pierwsza połowa inauguracyjnego meczu sezonu 2010/2011 PGNiG Superligi Mężczyzn, w którym piłkarze ręczni Zagłębia Lubin graja na wyjeździe z aktualnymi mistrzami Polski, Vive Kielce. W pierwszej części spotkania lubinianie zaprezentowali się z dobrej strony, ale przegrywają z faworyzowanym Vive 17:19. 
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Pierwsze dwadzieścia minut w wykonaniu podopiecznych Jerzego Szafrańca napawały optymizmem. Lubinianie grali konsekwentnie i skutecznie w ataku, znakomicie na skrzydle prezentował się Bartłomiej Tomczak i Zagłębie prowadziło nawet trzema bramkami - w 12. minucie 10:7. Później gospodarze zaczęli odrabiać straty i jeszcze przed przerwą wyszli na prowadzenie.
&lt;br&gt;&lt;br&gt;
Bramki dla Zagłębia w 1. połowie: Tomczak 7, Szymyślik 4, Obrusiewicz 1, Stankiewicz 1, Piotr Adamczak 2, Paweł Adamczak 1, Fabiszewski 1.</description>
    <link>http://www.zaglebie.lubin.pl/index.php?n=1&amp;opt=1&amp;exid=3100</link>
    <pubDate>Sat, 04 Sep 2010 15:25:46 +0200</pubDate>
  </item>
  
</channel>
</rss>
